Zawartosc Kasetki Nikomu Nie Znanej


Mam dwa klucze. Nosze je zawsze przy sobie. Pilnuje ich jak oka w glowie.

Jeden od szuflady. Wlasnorecznie wymienilem tam zamek. Teraz nikt inny nie moze tam sie dostac jak nie ma mojego klucza. W szufladzie dla niepoznaki rozne szpargaly. Troche kabli, jakies srubki, guziki, srebrny lancuszek, komplet wkretakow, masa zapisanych i czystych kartek, dlugopisy... Smietnik.

To dobre slowo. Dobrze oddaje lad znajdujacych sie wewnatrz przedmiotow.
Dokladnie wiem co sie tam znajduje. Co do szczegolu. Wiem ile wala sie tam pinesek.
Smietnik...
Gdybym zamknal go tak po prostu mogloby wzbudzic to podejzenia. Smietnik zamkniety w szufladzie? Cos musi tam chowac...
Pretekst. Na wiezchu smietnika polozylem portfel. Boje sie o pieniadze. Zawsze przeciez ktos moze zabrac. Nie zapomnialem kilka razy narobic awantury. Rzekomo ginely mi pieniadze. Teraz moge je zamknac. Moge zamknac szuflade.

Drugi klucz mam od skrzynki. Mala metalowa kasetka zamykana na zamek. Nikt o niej nie wie. Ukrylem ja gleboko w rogu lozka. Na wszelki wypadek upchnalem ja za stara poduszka. Wogole jej nie widac. Nikt jej nie znalazl. Nawet gdyby, to zabezpieczylem sie.
Po lekcjach wiercilem wiertarka dziury w tej 3 milimetrowej puszcze. Sporo czasu zajelo mi zanim wywiercilem 4 by zamontowac dodatkowy zamek. Kupilem nity z gwintem na koncu i przykrecilem zamek. Mozna go odkrecic tylko od srodka. Alez bylem z tego dumny.

Zalozmy ze ktos znalazl ta kasetke, chciaz tak na pewno nie jest. Klucze zapewe mam ja. Gdyby mi je jakos zabral to moglby sie tam dostac. I owszem. Gdyby mial moje klucze to otwozylby ale tylko jeden zamek. Klucza do drugiego zamku by nie mial.

Szuflada...
Smietnik...
6 dlugopisow. Zlamana linijka, cyrkiel bez rysika. Klucz.

Kasetka. Mala i plaska. Ksiazka wejdzie. Mala ksiazka. Co moze byc w srodku?

Potrzasnalem. Nic nie slychac. Pusta. Na pierwszy rzut oka.
Wylozylem ja wata. Duzo waty. W srodku cos lekkiego. Malego. Plyta.
Gdyby ktos sie dostal do srodka, moglby wlozyc ja do kompa i sprawdzic co tam jest. Instalacja Windows'a.
Na pierwszy rzut oka. Troche plikow i wiele mowiacy katalog Drivers. Nic ciekawego.
Gdyby ktos wszedl do niego, zobaczylby roznego rodzaju pliki. Gdyby spojzal ile zajmuja, zabaczylby ze jeden z nich zajmuje 600 mega...

bOOmeros Odrodzony

 
(c) 2001, 2002 by coatFreak